Klucz do odczytania hieroglifów, czyli odkrycie Kamienia z Rosetty

Tak jak wiele innych opowieści związanych z rozwojem egiptologii jako dziedziny nauki, także i ta rozpoczyna się 2 lipca 1798 roku. Wówczas w Egipcie wylądowała flota 128 okrętów francuskich, wiozących na swoich pokładach 38 tysięcy weteranów. Głównym celem wyprawy miał być podbój tego kraju, a następnie ruszenie w kierunku Indii i zachwianie podstawami imperium brytyjskiego. Co najważniejsze, razem z wojskiem Napoleona przybyli do Egiptu liczni artyści i uczeni: astronomowie, geometrzy, chemicy, mineralodzy, orientaliści, technicy, malarze, rysownicy czy poeci, których celem miało być zebranie jak największej ilości danych na temat państwa nad Nilem. Wyprawa miała zapoczątkować systematyczne badania nad historią tego kraju, a zaopatrzeni w potrzebny sprzęt naukowcy znakomicie wywiązali się ze swojego zadania.

Aleksandria pod koniec XVIII wieku. Plansza z Description de l'Egypte. Źródło: http://www.alexanderstomb.com/main/imageslibrary/maps/DescriptionEgypteEM84.jpg

Aleksandria pod koniec XVIII wieku. Plansza z Description de l’Egypte. Źródło: http://www.alexanderstomb.com/main/imageslibrary/maps/DescriptionEgypteEM84.jpg

Początkowo wyprawa wyglądała także na sukces militarny. Już 25 lipca 1798 roku, po wygranej kilka dni wcześniej bitwie pod piramidami,  Napoleon z wojskiem wkroczył do Kairu. Jednakże niedługo potem szczęście zaczęło się odwracać od przyszłego Cesarza Francuzów. Gdy jego flota została zniszczona na początku sierpnia w zatoce Abukir przez brytyjskiego admirała Nelsona, rozpoczął się okres długotrwałych walk pomiędzy uwięzionymi w Egipcie wojskami francuskimi a koalicją turecko-angielską. Już niedługo okazało się, że prowadzenie wojny może pomóc również nauce.

Latem 1799 roku niewielki oddział francuski pod dowództwem generała Pierre-François Boucharda prowadził prace fortyfikacyjne w twierdzy Raszid, kilka kilometrów od miejscowości portowej Rosetta w północno-zachodniej części Delty Nilu. Przygotowując się do odparcia spodziewanego ataku tureckiego, żołnierze naprawiali mury średniowiecznego fortu. 15 lipca 1799 roku jeden z nich dokonał zaskakującego odkrycia – w remontowanym murze twierdzy tkwiła wielka płyta z czarnego polerowanego bazaltu. Kamień o wysokości 114.4 cm, szerokości 72.3 cm oraz grubości 27.9 cm ważył 762 kg, a na jego awersie wyryty był napis w trzech rodzajach pisma.

Kamień z Rosetty. Źródło: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bf/Rosetta_Stone.jpg

Kamień z Rosetty. Źródło: http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/bf/Rosetta_Stone.jpg

Przeczuwając wagę odkrycia, żołnierze generała Boucharda bardzo szybko przetransportowali płytę do Kairu i 29 lipca została pokazana badaczom skupionym wokół założonego przez Napoleona Instytutu Egipskiego (L’Institut d’Égypte). Już pierwsze oględziny znaleziska przez francuskich filologów pozwoliły ustalić, że na kamieniu wyryto w dwóch językach najprawdopodobniej ten sam tekst. Dwie pierwsze kolumny zawierały napis egipski, spisany hieroglifami oraz uproszczonym pismem demotycznym. Trzecia kolumna zawierała napis w języku greckim, który został niezwłocznie przetłumaczony jako hołd kapłanów egipskich skierowany do króla Ptolemeusza V z okazji jego koronacji w 196 roku p.n.e.

Archeolodzy i egiptolodzy byli zachwyceni, a jeden z badaczy miał powiedzieć, że Kamień z Rosetty jest „cenniejszy niż wszystkie diamenty faraonów”. Znaczenie znaleziska było istotnie ogromne – oto po raz pierwszy otrzymano oryginalny tekst staroegipski wraz z jego dokładnym tłumaczeniem na znany od wieków język grecki. Dzięki możliwości żmudnego procesu porównania poszczególnych znaków fonetycznych oraz całych wyrazów, naukowcy po raz pierwszy zyskali tak dużą nadzieję na odczytanie pisma hieroglificznego.

Badacze francuscy stanęli przed wyzwaniem, którego zazdrościł im nie tylko ówczesny świat nauki, a sam Kamień z Rosetty stał się również przedmiotem sporów politycznych. Jeszcze w 1799 roku Napoleon w tajemnicy wrócił do Francji, a pozostawionym w Egipcie wojskom coraz trudniej było utrzymać swoje zdobycze. W 1801 roku francuska armia ekspedycyjna kapitulowała i musiała opuścić kraj nad Nilem. Na mocy traktatu pokojowego zawartego z Brytyjczykami w Aleksandrii, Francuzi zmuszeni byli oddać Anglikom wszystkie zebrane przez swoich uczonych znaleziska, w tym także Kamień z Rosetty. Zabytek, wraz z dziesiątkami innych, znalazł się w Muzeum Brytyjskim, gdzie można go oglądać do dzisiaj.

Dzięki niesamowitej przezorności, badacze francuscy pozostali w posiadaniu ogromnej ilości materiału ilustracyjnego i opisowego znalezionych przez siebie zabytków. Wśród nich znalazły się również liczne kopie wykonane w gipsie oraz glinie, a jedną z najważniejszych była właśnie odbitka Kamienia z Rosetty. Gdy ocalony materiał badawczy został przewieziony do Europy, filolodzy nad Sekwaną mogli kontynuować pracę nad tekstem z Rosetty. Między uczonymi po obu stronach kanału La Manche rozpoczął się wyścig, który w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat miał doprowadzić do odczytania obu egipskich napisów – demotycznego i hieroglificznego. Bohaterami tej opowieści stali się dwaj wybitni naukowcy – Anglik Thomas Young oraz Francuz Jean-François Champollion.

 

NMD

Źródła:

Ceram C.W. (2004) Bogowie, groby i uczeni, PIW, Warszawa, s. 102-103.

Kosidowski Z. (1966) Gdy słońce było bogiem, Iskry, Warszawa, s. 109-114.

www.wikipedia.com